Ciastka jak w Grand Budapest Hotel
Film Wesa Andersona “The Grand Budapest Hotel” święci triumfy w naszych kinach i rozczula kolejnych kinomaniaków. Tymczasem foodies, którzy na filmie zwrócili uwagę przede wszystkim na niezwykłe ciastko – Courtesan au Chocolat – mogą już wykonać je sami…
Na filmie ciastko pochodzi z pracowni cukierniczej Mendl’s, w rzeczywistości ta pastelowa wieżyczka z ptysiów powstała w pracowni Anemone Muller - cukierniczki z Gorlitz, gdzie film był kręcony. Reżyser, który uznał ciastko za jeden z kluczowych elementów swojego filmu – sam dopracowywał jego wygląd!